Pyszne kotleciki, do tego coś innego, niż zwykły kawałek ryby panierowany i usmażony. Robiłam je już wiele razy, a jako że jutro środa popielcowa, zrobię je na obiad.
Składniki
1/2 kg filetów np. z mintaja
3-4 ugotowane ziemniaki /ok. pół kg/
1-2 jajka
1 cebula
kawałek/15 dkg/ startego żółtego sera
¾ szklanki mąki pszennej
ok. 1/2 szklanki mleka
przyprawa do ryb
sól, pieprz
natka pietruszki,
Wykonanie
Ziemniaki ugotować, ostudzić, zetrzeć na grubych oczkach. Można też wykorzystać ziemniaki pozostałe z obiadu z dnia poprzedniego /gniecione/ – wówczas rozdrobnić je widelcem.
Cebulę pokroić w drobniutką kosteczkę.
Odmrożone filety podgotować /ok. 8 min./ w lekko osolonej wodzie /lub z dodatkiem ziarenek smaku/, następnie rozdrobnić mięso widelcem.
Wszystkie składniki włożyć do miski, dodać przyprawy, dobrze wyrobić masę. Powinna być zwięzła i dość pikantna.
Schłodzić masę w lodówce. Formować kotleciki i smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Czasem masa dość rzadka, wtedy formuję je łyżką.
Podawać z ziemniakami i ulubioną surówką np. z kapusty kiszonej.
uwagi – usmażyłam bez panierowania w bułce, w małej ilości tłuszczu – lepiej obtoczyć jednak w bułce przed smażeniem
I ja je dzisiaj zrobiłam, wyszły bardzo dobre! będą też na piątek 😉
u nas też będą jeszcze na piątek… zdjęcie niezbyt mi wyszło, ale cóż, marny ze mnie fotograf, a poza tym wizualnie lepiej wyglądają panierowane w bułce…
dziękuję za miły i do tego pierwszy komentarz