Trochę czasu już minęło od dużej ilości wypieków z okazji świąt. zatem czas wrócić do zajęcia, chyba najbardziej przeze mnie ulubionego w kuchni. Może powodem jest też fakt, że swoją przygodę w poczynaniach kuchennych zaczynałam właśnie w obszarze wypieków? Dziś proponuję sernik z sera wiaderkowego /u mnie Pilos/, Jest prosty do wykonania, z małej ilości składników, ba. nawet tłuszczu zawiera niewiele, bo zamiast masła ma jedynie dodatek kilku łyżek oleju /u mnie oczywiście rzepakowego/.
Sernik można podać tylko posypany obficie cukrem, ale bardzo dobrze i wygląda też z wyłożonymi świeżymi owocami np. malinami czy borówkami i dopiero oprószony cukrem pudrem, O tej porze nie miałam owoców świeżych, użyłam więc odrobiny frużeliny z czarnej porzeczki, ale bez dodatku owoców też jest pyszny.
forma – tortownica 21-22 cm
Składniki
na spód – biszkopty okrągłe
Ser
1 kg twarogu z wiaderka
200 g. mascarpone
6 dużych jajek
150 g. cukru pudru
cukier waniliowy
2 budynie po 40 g bez cukru /waniliowe/
5 dużych łyżek oleju
Dodatkowo:
owoce do przybrania /opcjonalnie – nie muszą być/
cukier puder do posypania

Wykonanie
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie biszkoptami.
Bok tortownicy posmarować delikatnie masłem i obłożyć paskiem papieru do pieczenia.
Masę serową wyłożyć na przygotowany spód, wygładzić.
Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st.C, piec przez 15 min. po czym zmniejszyć temperaturę do 160 st.C i piec 70 min. /II poziom, grzanie góra-dół/.
Wyłączyć piekarnik, zostawić w nim sernik przy uchylonych drzwiach.do wystygnięcia
/ok. 1 godz./.
Przed podaniem ozdobić sernik owocami i oprószyć cukrem pudrem. Jeśli nie mamy owoców, ograniczyć się do posypania cukrem pudrem, ale warto dać owoce, bo fajnie wyglądają takie oprószone pudrem.




















